dodał/a: Elżbieta Szymańska dnia: 10.09.2017 r. o godzinie: 19:48
0

Fragment ustawy o z dnia 9 kwietnia 2010 o udostępnieniu danych gospodarczych

Zmiany, które wg mnie ułatwią działania windykacyjne przedsiębiorcom, dotyczą nowych zapisów ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych z dnia 9 kwietnia 2010 r. Krótko mówiąc chodzi o to kto, kogo, kiedy, jaki dług i pod jakimi warunkami może wpisać do rejestru dłużników biur informacji gospodarczych, czyli BIG-ów. Takich biur jest aktualnie 5:

  • Krajowy Rejestr Długów BIG S.A.

  • Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A.

  • ERIF Biuro Informacji Gospodarczej S.A.

  • Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej S.A.

  • Krajowa Informacja Długów Telekomunikacyjnych BIG S.A.

Na razie powyższe biura działają samodzielnie i konkurencyjnie względem siebie, nie ma między nimi żadnego przepływu informacji o dłużnikach. Klient podpisując umowę z jednym biurem, wpisuje dług do jego rejestru i otrzymuje dane również tylko z rejestru tego biura. Jeśli chcemy sprawdzić wiarygodność płatniczą kontrahenta w innych bazach, to musimy podpisać umowę o współpracy z pozostałymi biurami. Aktualnie przedsiębiorca może wpisać dług powyżej 500 zł, który jest wymagalny od co najmniej 60 dni i minął miesiąc od daty wysłania wezwania do zapłaty (listem poleconym lub doręczenia do rąk własnych), zawierającego ostrzeżenie o zamiarze wpisania długu do biura informacji gospodarczej. Szczegółowe warunki wpisywania, sprawdzania dłużników, kontrahentów, znajdziecie na każdej ze stron w/w biur.

CO NOWEGO? Pierwsza ważna zmiana

Otóż 12 listopada 2017 zmieni się termin, po którym można dług wpisać do rejestru z 60 na 30 dni. Aktualnie możemy wpisać wierzytelność wymaganą do zapłaty od co najmniej 60 dni. Dla wielu przedsiębiorców czekanie 60 dni na możliwość podjęcia działania jest niekorzystne. Krótszy o 30 dni termin zmienia sytuację.

Co nam daje zmiana w ustawie, na podstawie której, wpiszemy dług przeterminowany 30 dni?

  • przyspieszymy naszą reakcję na zadłużenie kontrahenta i szybciej wywrzemy presję na dłużniku

  • szybciej ograniczymy ryzyko zawierania umów z niewiarygodnymi płatniczo klientami

  • w krótszym czasie dowiemy się o sytuacji płatniczej dłużnika

CO NOWEGO? Druga ważna zmiana

Kolejna zmiana będzie dawała przedsiębiorcom możliwość wysyłania wezwań do zapłaty do dłużników, niebędących konsumentami, z ostrzeżeniem o zamiarze wpisania długu do rejestru w formie elektronicznej, o ile taką możliwość przewiduje umowa zawarta pomiędzy przedsiębiorcami.

Ta zmiana niesie nie tylko wymierne korzyści finansowe dla przedsiębiorców, ale również oszczędność czasu pracy. Taniej i szybciej jest wysłać wezwanie do zapłaty e-mailem, niż drukować, kserować, adresować kopertę i dopiero wysyłać. Mimo, że perspektywa tego rozwiązania jest kusząca, to mam kilka pytań dotyczących formy wysyłania wezwania np.:

  • czy wezwanie powinno być wysłane w e-mailu jako załącznik, czy może jego treść powinna być widoczne w e-mailu?

  • jak powinniśmy przechowywać i archiwizować wezwania do zapłaty, abyśmy mieli dowód wysłania na właściwy adres e-mail?

  • czy istotne i konieczne będzie otrzymanie potwierdzenia odebrania e-maila przez adresata?

Kierunek zmian jest właściwy dla przedsiębiorców. Ustawodawca jednak nie precyzuje wystarczająco niektórych zapisów, a jak wiemy, diabeł tkwi w szczegółach.

Zmian w ustawie jest jeszcze kilka. Pożytek z nich, w mojej ocenie, zależy od sytuacji i potrzeb konkretnego wierzyciela, ale również dłużnika. Jedna z nich daje dłużnikowi prawo sprzeciwu do wpisania go do rejestru (na określonych ustawą warunkach).

Są zwolennicy i przeciwnicy wpisywania długów do rejestrów dłużników. Dla mnie wpis długu do rejestru to jedna z opcji, którymi dysponuje wierzyciel. Korzystam z niej w określonych sytuacjach, a nie z automatu. Ważny jest cel, jaki przyświeca korzystaniu z tego środka windykacyjnego.

O oczekiwaniach przedsiębiorców względem zmian w ustawie napiszę więcej po 12 września. W tym dniu odbędzie się spotkanie ponad 150 przedsiębiorców, klientów Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. Jako panelista będę miała okazję posłuchać opinii przedsiębiorców i wymienić się uwagami w zakresie korzystania z usług BIG-ów przez innych wierzycieli.

Na razie zachęcam do zapoznania się z ustawą. Dla windykatorów to, wg mnie, lektura obowiązkowa, mimo że nie jest książką Olivera Sacksa "Stale w ruchu", którą również polecam jako ostatnie moje odkrycie :-)



0 osób lubi ten post




Dodaj komentarz