dodał/a: Elżbieta Szymańska dnia: 03.06.2017 r. o godzinie: 09:31
0

Chociaż tytuł sławnego filmu „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy” z Jackiem Nicholsonem i Jessicą Lang nie odnosi się wprost do treści filmu (ani książki), to w naszym życiu właśnie wizyta listonosza może wiele wnieść i wiele zmienić. Co powinniśmy wiedzieć jako wierzyciele o zasadach doręczenia korespondencji?

Czy wiecie, że 64% Polaków nie zna zasad i skutków prawnych nieodbierania korespondencji z sądu? Badania przeprowadzone z inicjatywy kwartalnika „Iustitia” „Diagnoza świadomości Polaków 2016” wykazały, że większość Polaków nie zdaje sobie sprawy ze skutków niepodjęcia korespondencji urzędowej. Dlatego też uporządkowanie wiedzy o zasadach doręczania pism, wezwań do zapłaty, zawiadomień itp. jest niezwykle ważne w pracy przedsiębiorcy, wierzyciela, dłużnika, jak również w życiu każdego obywatela.

Kurier czy Poczta Polska?

Jako wierzyciel proponuję wysyłać ważne wezwania (ostateczne, przedsądowe) na wszelkie znane adresy przede wszystkim listem poleconym za potwierdzeniem odbioru za pośrednictwem poczty polskiej, ewentualnie pocztą kurierską. Można ograniczyć się do tradycyjnej przesyłki pocztowej, jeśli zależy nam na ograniczeniu kosztów. Dowód wysłania pocztą dokumentu, który później będzie dowodem w sprawie jest najpewniejszy, ale nie zdarzył mi się kiedykolwiek sprzeciw w sprawie sądowej z tytułu wysłania wezwania kurierem.

Jeśli np. wierzyciel występuje na drogą sądową o odzyskanie długu, to sąd kieruje wszelką korespondencję na adres podany w aktach sprawy. W czasie całego postepowania każda ze stron powinna informować sąd o zmianach adresu zamieszkania lub siedziby lub po prostu doręczania. Sądy powinny pouczyć o obowiązku przekazywania informacji przy pierwszym doręczeniu. Sąd będzie wysyłał korespondencję na posiadane w aktach adresy do czasu zakończenia sprawy.

Aktualnie, zgodnie z art.131 §1 k.p.c. korespondencję sądową może doręczać tzw. operator pocztowy, czyli pracownicy Poczty Polskiej, ale także osoby zatrudnione w sądzie, komornik lub sądowa służba doręczeniowa. Od razu dodam, że istnieje również forma doręczanie systemem teleinformatycznym w odniesieniu do elektronicznego składania pozwów w postępowaniu upominawczym, ale dotyczy to tylko tych osób, które w toku wybrały taki sposób doręczenia. Jeżeli powód wybrał taką formę doręczenia, a pozwany nie, wówczas pozwany otrzymuje korespondencję tradycyjną drogą pocztową.

Jeśli sprawa sądowa dotyczy osoby prawnej doręcza się listy osobie upoważnionej do odbioru pism lub organowi uprawnionemu do reprezentowania osoby prawnej. Zaznaczę przy okazji, ze względu na pytania w tej kwestii, że temat kwestionowania odebrania listu przez osobę nieupoważnioną do odbioru korespondencji zależy zawsze od konkretnego stanu faktycznego i dotyczy już sprawy sądowej.

W przypadku podmiotów wpisanych do krajowego rejestru sądowego lub Centralnej Ewidencji i Informacji o działalności gospodarczej doręczenie pism sądowych następuje na adres podany w rejestrach KRS oraz CEIDG, chyba że strona podała inny adres do doręczeń. Do pozwu należy dołączać odpis z KRS lub CEDIG. Sąd i tak weryfikuje adres.

Jeśli stronę reprezentuje adwokat, radca prawny lub bliska czy wyznaczona osoba, czyli tzw. pełnomocnik procesowy, to wszelka korespondencja będzie kierowana do niego.

Jeśli dłużnik to osoba fizyczna?

Osobom fizycznym, zgodnie z art. 133 §1-3 k.p.c., doręczenie następuje osobiście. Jednakże doręczenia sądowe mogą nastąpić w miejscu zamieszkania, pracy lub innym znanym miejscu, gdzie adresat może się znajdować. Co ciekawe, zgodnie z art.138 §1 k.p.c. pisma sądowe mogą zostać przekazane innemu dorosłemu domownikowi, administratorowi budynku, dozorcy budynku lub sołtysowi (i nikomu więcej, ten krąg jest zamknięty). które to osoby podjęły się przekazania pisma (tzw. instytucja doręczenia zastępczego). Uwaga: dla uznania skutku doręczenia nie ma znaczenia, czy faktycznie list została przekazany adresatowi. Jeśli adresatowi nie przekazano jednak listu (lub z opóźnieniem) i ta sytuacja spowodowała dla niego niekorzystne skutki prawne, to adresat może złożyć do sądu odpowiedni wniosek o przywrócenie terminu (SN z dnia 26 września 2013 r., II CZ 45/13, LEX nr 1413042).

Nieodebrana korespondencja

Dla większości najważniejsza jest odpowiedź na pytanie: Co się dzieje kiedy wysłane przez przedsiębiorcę czy osobę fizyczną pismo wraca jako nieodebrane?

Operator pocztowy, kiedy nie może doręczyć przesyłki, zostawia tzw. awizo w skrzynce pocztowej lub drzwiach mieszkania. Awizo powinno zawierać miejsce, w którym można przesyłkę odebrać i zaznacza termin odbioru – 7 dni. W przypadku upływu tego terminu, operator ponownie podejmuje próbę doręczenia przesyłki (kolejne 7 dni). Po tym terminie nieodebrany list uważany jest za skutecznie doręczony z dniem upływu terminu odbioru drugiego awiza. Tzw. „fikcja doręczenia” powoduje skutek doręczenia przesyłki, pomimo że odbiorca nie odebrał fizycznie listu.

Często wydaje się nadawcy, że najgorsza rzecz to odmowa odbioru przesyłki. W sytuacji kiedy odbiorca odmawia przyjęcia przesyłki poleconej, to dzień próby doręczenia przesyłki jest uważany za skutecznie doręczony. Listonosz lub ogólnie operator pocztowy nanosi tylko informację o odmowie przyjęcia listu i zwraca go do nadawcy. Wbrew obawom to najprostsza sytuacja dla nadawcy.

Dla przypomnienia:

Ważne wezwanie wysyłajmy na znane nam adresy, pod którymi jest szansa zastania dłużnika listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.

Jeśli odbiorca nie chce potwierdzić odbioru pisma, to doręczający sam oznacza datę doręczenia oraz pisze przyczynę braku podpisu, jednocześnie stwierdza doręczenie pisma swoim podpisem wraz z datą.

Warto się zastanowić czy zignorowanie przesyłki awizowanej, jej świadome nieodebranie nie spowoduje pogorszenie sytuacji dłużnika. Nieodebrany np. nakaz zapłaty pozbawia tak naprawdę możliwości reakcji. Później dużo trudniej negocjuje się z komornikiem i przy zajętym rachunku bankowym.

Tak więc może przyjmujmy wizyty listonosza z miłym uśmiechem, bo nigdy nie wiemy co otrzymamy: raz może to być rachunek do zapłaty, raz wezwanie, a raz kartka z pozdrowieniami od przyjaciół z dalekiej podróży.

I tych ostatnich wszystkim najwięcej życzę !

Obraz przedstawia palmę widoczną na niebieskim bezchmurnym niebie. Na zdjęciu widoczny jest zółty piasek.Na zdjęciu jest napis pozdrawionie



1 osoba lubi ten post




Dodaj komentarz