O mnie

Ci, którzy mnie znają zawodowo (i nie tylko) wiedzą, że mam dwa ulubione powiedzenia: „Diabeł tkwi w szczegółach” oraz „Pieniądze to nie wszystko”. Wszystko to ludzie. I tak pojmuję windykację. Bo windykacja to kontakt z ludźmi, a na jakości kontaktu od prawie 20 lat buduję relacje z wszystkimi, których spotykam na zawodowej drodze. Wbrew obiegowym opiniom, niezmiennie uważam, że nie ma osób, które chcą być dłużnikami. Istnieją natomiast setki różnych powodów niepłacenia, których odkrycie jest moim zadaniem. Dopiero kolejnym krokiem jest fizyczne odzyskanie pieniędzy.

Moje doświadczenie

Dzięki zdobytemu doświadczeniu w pracy m.in. w PricewaterhouseCoopers (4 lata), Swede Center (rok), GTC S.A. (5 lat) oraz aktualnie w IKEA Centres Polska S.A. (10 lat), mogę i chcę dzielić się wiedzą na temat windykacji. Wiedzą popartą szkoleniami, setkami analiz rozmów windykacyjnych przeprowadzonych przez siebie i innych. Obserwacja pracy najlepszych managerów, innych windykatorów i kontakt z wieloma przedsiębiorcami, pozwala mi stale udoskonalać techniki windykacyjne i sposób komunikacji z ludźmi. Piszę o rzeczach dobrze mi znanych, aby dzielić się faktycznie sprawdzonymi metodami działania. Doświadczeniem dzielę się również na szkoleniach i konferencjach związanych z zarządzaniem wierzytelnościami.

PS. Przyjaciele powiedzieli, że dobrzy by było umieścić jeszcze jakieś informacje o sobie, bo tak się robi na blogu :-) Jeśli faktycznie tak jest (i kogoś to interesuje), to informuję, że:

- w latach młodości (hmm…usunąć-zostawić?) jeździłam autostopem: początkującym negocjatorom proponuję przekonać Szwajcara do zabrania autostopowicza - trzymam kciuki…A najdalej dojechałam do Andory.

- działam lokalnie: popieram ideę budżetu partycypacyjnego (obywatelskiego) i corocznie zgłaszam projekty do budżetu partycypacyjnego (niektóre wygrały). Jestem zdania, że da się rozmawiać z urzędnikami tak, aby znaleźć rozwiązanie problemu. Ponadto jestem członkiem Rady ds. budżetu partycypacyjnego przy Prezydent m.st.Warszawy.

- uwielbiam jeździć na wrotkach: świetny relaks, pozdrawiam wrotkarzy (rolkarzy też :-) )